Uczenie się jest procesem bardzo ważnym w życiu każdego człowieka. Kładziemy na niego tym większy nacisk, im większe są nasze ambicje zawodowe oraz życiowe aspiracje. Niejako z założenia jesteśmy od maleńkości wtłaczani w system edukacji realizowanej przede wszystkim przez państwo. Zaczyna się już w przedszkolu, a na dobre rozpędza w szkole podstawowej. Tam zaczyna nam się dostarczać bardzo konkretnych wiadomości, które tworzą zręby naszej wiedzy ogólnej oraz tej węższej, związanej z konkretnymi dziedzinami.

Jedną z właściwości ludzkiego umysłu jest zdolność zapamiętywania. Gdyby nie ona, o jakiejkolwiek nauce nie byłoby mowy. Prawdopodobnie nie bylibyśmy w stanie podać nawet podstawowych informacji o sobie. Badania ludzkiego mózgu jak dotąd nie postawiły granicy w jego pojemności. Człowiek może się uczyć i generalnie nigdy nie zabraknie miejsca na kolejne porcje wiadomości.

To z jednej strony ogromny plus, zwłaszcza gdy ktoś chce być omnibusem i łączyć udanie wiedzę z rozmaitych zakresów – zarówno humanistycznych, jak i matematyczno-przyrodniczych. Nie ma jednak gwarancji, że uda się wszystko przyswoić w optymalnym tempie. Tu dochodzimy do głównego tematu naszych rozważań, czyli tempa nauki. Z tym bywa różnie i ciężko znaleźć uniwersalny wzór pasujący do każdego. Umysłów jest dokładnie tyle, ile ludzi.

Co za tym idzie mózg człowieka, choć teoretycznie ma takie same możliwości jak wszystkie inne, przyswaja wiedzę w różnym tempie. Z tego wynika jasno, że poszczególne techniki zapamiętywania trzeba dobierać indywidualnie.

www.ipa3.org