Placki ziemniaczane po jakimś czasie powszednieją, a rodzina zaczyna kręcić nosem. Wspaniałym pomysłem, który naprawdę jest bardzo prosty, wydaje się więc urozmaicenie placków ziemniaczanych, poprzez dołożenie jednego składnika – szynki. Aż dziwne, że jeden mały składnik może tyle zmienić, nadając potrawie zupełnie innego smaku.

Do wykonania placków potrzebne są: osiem ziemniaków, dwa jajka, jedna cebula, dwie łyżki mąki pszennej, dwadzieścia dekagramów szynki, sześć plasterków wędzonego boczku, dziesięć dekagramów żółtego sera oraz sól i pieprz. Przygotowanie potrawy należy rozpocząć od obrania i starcia na tarce ziemniaków. Następnie trzeba posiekać cebulę, dodać jajka, mąkę oraz przyprawy, a na koniec wszystko wymieszać.

Placki smaży się na patelni, na dobrze rozgrzanym oleju. W następnej kolejności przekłada się je na blachę piekarnika, wyłożoną pergaminem. Na placki sypie się pokrojoną szynkę i boczek, a na koniec dokłada się starty ser.

Pieczone w temperaturze 180 ̊C placki, są gotowe po dziesięciu minutach.